Hamburger z krążkami cebulowymi, domowe frytki i domowy ketchup

burger5Jako wielbiciele burgerów postanowiliśmy rozpocząć serię testowania różnych przepisów na mięcho w bułce:) Zrobimy mały konkurs i wybierzemy najlepszy przepis na domowe burgery. Nasi testerzy już zacierają ręce i szykują kubki smakowe. Postanowiliśmy zacząć naszą „burgerową przygodę” od przepisu Ani Starmach. Przy okazji mogliśmy też przetestować przepis na krążki cebulowe, frytki i domowy ketchup. Po naszej ostatniej przygodzie z książką „Pyszne 25” byliśmy pozytywnie nastawieni… Czy to nas zgubiło? Przeczytajcie!

 

Na 2 hamburgery będziecie potrzebowali:

 – 350 g mielonego mięsa wołowego
– 2 bułki pszenne
– 1 pomidor
– 1 cebula
– 2 plastry żółtego sera
– garść sałaty

 – 1 łyżeczka musztardy
– 50 ml mleka
– 2 łyżki mąki
– olej
– sól, pieprz

 

burger2

Hamburgery:

  1. Mięso wymieszaj w misce z musztardą, solą i pieprzem, uformuj dwa burgery (pamiętaj, aby były sporo większe od bułek!)
  2. Cebulę pokrój w talarki. Rozgrzej patelnię z kilkoma łyżkami oleju. Krążki cebuli maczaj w mleku, następnie w mące, a potem smaż na patelni z obu stron około 1 minutę. Zdejmuj krążki z patelni i odkładaj na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar oleju
  3. Rozgrzej piekarnik z funkcją grilla lub termoobiegiem do temp. 200 stopni.
  4. Rozgrzej na patelni 2-3 łyżki oleju i smaż hamburgery, po około 4 minuty z każdej strony.
  5. Bułki przekrój, połóż na spodach plastry sera i wstaw do piekarnika na maksymalnie 2 minuty.
  6. Pokrój w plastry pomidora, liście sałaty porwij na mniejsze części.
  7. Na spodach bułek układaj po kolei: krążki cebuli, liście sałaty, hamburgery, pomidora i wierzchnią część bułki.

Gotowe!

burger3

burger6

burger1

burger4

Na domowe frytki (dla 3-4 osób):

– 5 dużych ziemniaków
– sól
– 1 łyżka oleju

frytki3

Domowe frytki:

  1. Piekarnik rozgrzej do 200 stopni, z termoobiegiem.
  2. Zagotuj w sporym garnku wodę z łyżeczką soli.
  3. Umyj ziemniaki i pokrój, bez obierania, w paski średniej grubości.
  4. Wrzuć pokrojone ziemniaki do wrzątku i gotuj 5 minut (nie dłużej, bo jak będą zbyt miękkie, to połamią się przy odcedzaniu i mieszaniu!).
  5. Odcedź ziemniaki, przełóż do miski, dodaj olej, sporą szczyptę soli i wymieszaj.
  6. Ułóż frytki na blasze do pieczenia (możesz wyłożyć blachę papierem do pieczenia lub folią aluminiową)
  7. Piecz z termoobiegiem około 20 minut

frytki2

frytki1

frytki4

Na domowy ketchup (ok. 500 g):

– 500 g dojrzałych pomidorów bez skórki
– 1 cebula
– 50 ml octu winnego
– 50 g cukru

– po 1/2 łyżeczki ostrej i słodkiej papryki
– oliwa
– sól, pieprz

 

ketchup1

Domowy ketchup:

  1. Cebulę drobno posiekaj i podsmaż na oliwie. Dodaj pokrojone pomidory i duś przez około 10 minut.
  2. Zmiksuj pomidory z cebulą blenderem, dodaj pozostałe składniki, wymieszaj, spróbuj i dopraw do smaku. Nasza rada: NIE dodawaj wszystkiego „na raz” – wlej najpierw maksymalnie połowę octu, dodaj połowę cukru, sól i pieprz, wymieszaj, wtedy posmakuj i ewentualnie dopraw octem, cukrem, solą i pieprzem.
  3. Gorący ketchup wlej do wyparzonych słoiczków i mocno zakręć, w tej formie możesz go przechowywać w lodówce do kilku tygodni. A jeżeli słoiczki zapasteryzujesz, ketchup można będzie przechowywać nawet przez rok.

ketchup2

ketchup4

Hamburger

Zacznijmy od pozytywów – to danie da się bez problemu zrobić w 25 minut, mieszcząc się w budżecie 25 złotych. Przepis jest jasny, prosty i przejrzysty. Krążki cebulowe jako dodatek to naprawdę smakowity pomysł:) Może nie jakoś strasznie zdrowy, ale za to pyszny. Dodanie musztardy do mięsa to też bardzo fajny pomysł, który zapewne wykorzystamy jeszcze nie raz – mięso nabiera ciekawego „charakterku”.

I to by było na tyle, jeśli chodzi o plusy:) Może mieliśmy wygórowane wymagania, ale burger delikatnie mówiąc – nie powalił nas na kolana. Po pierwszym ugryzieniu burgera z mięsa wyciekł cały sok. Naszym zdaniem zabrakło w tym przepisie elementu, który by ten sok w mięsie jakoś związał (np. jajka?). Można by nam zarzucić, że to kwestia mięsa – użyliśmy wołowiny zrazowej grubo mielonej. Aczkolwiek robiliśmy już w życiu duuużo lepsze burgery z tego samego mięsa. Poza tym Pani Starmach nie napisała w przepisie jakiego dokładnie mięsa powinno się użyć. A to kolejny minus dla tego przepisu – rodzajów wołowiny jest naprawdę sporo:)
Jeśli stwierdzicie, ze mimo wszystko chcecie wypróbować ten przepis to powinniście też wiedzieć, że kotlety przygotowane do smażenia powinny być sporo większe od bułki (tak, jak na zdjęciu). Podczas smażenia znacznie się kurczą i potem trzeba ich szukać gdzieś pośród bułki:)

Domowy ketchup

No i tu lepiej nie jest. A nawet gorzej. No bardzo źle po prostu. Być może jest to kwestia pomidorów, chociaż użyliśmy najlepszych, jakie były dostępne na początku kwietnia :) Mamy jednak wrażenie, ze to nie w pomidorach smak pogrzebany.
Konsystencja jakaś taka… bylejaka. Z proporcji podanych w przepisie ketchup wyszedł zdecydowanie zbyt rzadki i miał stanowczo za dużo octu. Cukru zresztą też – wszystkiego jakoś tak za dużo :).
Stwierdziliśmy jednak, że z czystej ciekawości przetestujemy ten przepis jeszcze w pełni lata, kiedy pomidory będą idealne. Póki co – szkoda pracy.

Domowe frytki

Ufff, na szczęście tu nie musimy pisać już nic złego (bo wcale tego nie lubimy, też byśmy chcieli, żeby wszystko wychodziło perfekcyjne :)).
Po prostu bardzo dobry, prosty i szybki przepis. Pyszne frytki, a przede wszystkim świetna alternatywa dla mrożonych frytek. Minimalna ilość oleju gwarantuje, ze nie tylko alternatywa smaczniejsza, ale i zdrowsza. Polecamy z czystym sumieniem. Smacznego!

burger5

2 Comments

  1. regina · 22 stycznia 2015 Reply

    wielkie congrats za profesjonalne wykonanie zdjęć :) jeśli tak smakuje jak wygląda to masz mnie ;) dodałabym jedynie kilka kropli sosu kikkoman develey :) pyszności, czekam na kolejne propozycje z burgerami w roli głównej

  2. Maciek · 8 kwietnia 2015 Reply

    Cały czas uczę się od Pani, dziś widzę i znalazłem kącik in america, yeh. Typowo dobrane składniki, burgery smakują jak milion dolarów, frytki jak z Belgian fries, a ketchup jak pikantny z Pińczowa, wystarczy szczypta cayenne i będzie godził nasze podniebienia, bo najlepszy to taki który zawiera jak najwięcej pomidorów, więc ekstrawagancja w każdym calu. Pozdrawiam, i czekam na kolejne… :)

Dodaj komentarz