Kremowy barszcz z pieczonych buraków z jabłkami

burak1Dla tych z Was, którym nazwisko Beaty Śniechowskiej nic nie mówi (a byli tacy i wśród nas) – tłumaczymy i objaśniamy. Pani Beata wygrała drugą edycję słynnego telewizyjnego programu Masterchef. I choć dziś niewiele o niej słychać, my postanowiliśmy sprawdzić czy słusznie wygrała konkurs na najlepszego kucharza amatora w Polsce. Wybraliśmy przepis który wydał się nam ciekawy i prosty. Czy słusznie? Sprawdźcie sami!

 

 

 

 

Będziecie potrzebowali:

 – 700g małych buraków (my użyliśmy większych, pokrojonych na ćwiartki)
– 2 duże jabłka granny smith, obrane, oczyszczone
– 5 łyżek oliwy z oliwek
– 1 biała cebula pokrojona w drobną kostkę
– 2 posiekane ząbki czosnku

 – 1 liść laurowy
– listki z 2 gałązek świeżego majeranku lub 1 płaska łyżeczka suszonego
– 800 ml bulionu warzywnego
– sól, pieprz
– 4 łyżki śmietanki 30%

 

burak2

  1. Buraki umyj, a jeśli tak jak nam nie udało Ci się dostać małych – przekrój na mniejsze kawałki. Zawiń każdego w folię aluminiową i piecz w piekarniku 50-60 minut w temperaturze 200°C.
  2. Po godzinie do buraków dołóż zawinięte w folię jabłka i piecz wszystko razem jeszcze 25 minut. Gdy buraki i jabłka będą miękkie wyjmij je z piekarnika i pokrój na mniejsze kawałki. I tu nasza rada – trzymaj buraki i jabłka w piekarniku jakieś 10 minut dłużej, albo po prostu na bieżąco sprawdzaj czy naprawdę są miękkie – nasze nie były.
  3. W garnku rozgrzej oliwę, wrzuć cebulę z czosnkiem i smaż do zeszklenia. Dodaj jabłka, buraki, liść laurowy, majeranek i duś 4-5 minut. Całość zalej bulionem i gotuj pod przykryciem ok 10 minut.
  4. Zupę lekko wystudź, wyjmij z niej liść laurowy, dopraw solą i pieprzem i zmiksuj. Przed podaniem podgrzej i przystrój kleksem śmietanki. Gotowe!

burak3

burak4

burak5

Prawda, ze proste? Tylko te nasze buraki były jakieś takie oporne na pieczenie i gotowanie. W efekcie musieliśmy je potem dogotowywać w bulionie jeszcze dobre pół godziny. Zupa za bardzo nam odparowała, przez co była za gęsta. Także bardzo dobrze sprawdzajcie przed włożeniem do garnka czy buraki są już naprawdę miękkie.

Jeśli chodzi o smak, bo to przecież najważniejsze – zupa jest naprawdę dobra i godna polecenia. Jedyne co byśmy w niej zmienili to jej kwasowość. Przydałoby się albo więcej kwaśnych jabłek albo sok z jednej cytryny.
Przepis jest jasny, przejrzysty, poradzi z nim sobie naprawdę każdy. Jednak o samej książce niestety nie możemy napisać już tak dobrze. Czy to jest jakaś choroba wydawców/redaktorów TVN? Zdjęcia są O-KROP-NE. Naprawdę dziwi nas, ze Pani Śniechowska nie zabroniła wydania tej książki, bo zrobiono jej taką krzywdę tymi zdjęciami, że żal patrzeć. Poza tym kiepska jakość wydania książki, brak staranności, ogólna bylejakość. Szkoda, bo przepisy zapowiadają się naprawdę nieźle.

Tak czy inaczej – sam przepis polecamy, bo zupa jest naprawdę warta spróbowania!

burak6

Dodaj komentarz