Croquetas

croquetas6Potrzebowaliśmy czegoś pysznego i prostego. Nic dziwnego więc, że poszukiwania zaczęliśmy od naszej nowej książki Jamiego („Kulinarne wyprawy Jamiego” – to, podobnie jak „Gotuj sprytnie jak Jamie” nasz świeżutki, świąteczny nabytek). Hiszpańskie croquetas – brzmiało pysznie! Bez zbędnej zwłoki zabraliśmy się do pracy. O wynikach przeczytacie poniżej :)

 • Czas przygotowania: 20 min, Czas chłodzenia/smażenia: 30 min + 10 min, Koszt: 20-25 zł, Trudność: łatwe/średnie •

 

Będziecie potrzebowali (4 porcje tapas):

– 50g masła
– 2 łyżki hiszpańskiej oliwy extra vergine
– 75g mąki i kolejne 50g do panierowania
– 300 ml mleka
– sól morska i świeżo mielony pieprz
– ½ łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej

– 50g twardego sera, takiego jak manchego czy cheddar, drobno startego
– 2 duże plasterki szynki serrano, grubo posiekane
– olej roślinny
– 1 duże jajko
– 100g bułki tartej

 

croquetas1

  1. Rozpuść masło z oliwą w dużym garnku, na małym ogniu. Dodawaj po łyżce 75g mąki, za każdym razem mieszając i czekając aż całość dobrze się połączy. Kontynuuj do uzyskania gęstej masy. Następnie zacznij dodawać po odrobinie mleka, po każdej porcji dobrze mieszając masę, tak aby nie miała grudek. Kiedy wlejesz całe mleko, dalej podgrzewaj i mieszaj masę, aż mocno zgęstnieje. Dopraw sporą ilością soli i pieprzu, gałką oraz startym serem. Zdejmij garnek z ognia, poczekaj aż masa ostygnie, a następnie dodaj pokrojoną szynkę. Przykryj folią i włóż na godzinę do lodówki, tak aby masa stężała.
  2. Przygotuj 3 talerze. Na pierwszy wsyp mąkę, na drugi bułkę tartą, a w trzecim rozbełtaj jedno jajko. Dodaj do mąki szczyptę soli i pieprzu i dokładnie wymieszaj.
  3. Oprósz mąką ręce, weź dużą łyżkę zimnej masy beszamelowej i uformuj ją w kształt kiełbaski. Obtaczaj każdą „kiełbaskę” kolejno w : mące, jajku i bułce tartej.
  4. Średni garnek o grubych ściankach wypełnij do połowy olejem roślinnym i postaw na dużym ogniu. Włóż do środka mały kawałek ziemniaka. Kiedy wypłynie i będzie złoty i chrupiący – olej będzie gotowy do smażenia. Krokiety smaż partiami po 4-5 sztuk. Smaż je na złoto przez 2-3 minuty. Następnie przełóż je na ręcznik papierowy by odsączyć je z tłuszczu i podawaj od razu, gorące, posypane solą.

croquetas2

croquetas3

To podobno proste hiszpańskie tapas. W takim razie – Hiszpanie! Zazdrościmy Wam! Niebo w gębie, cud miód i orzeszki i w ogóle pychota. Kaloryczna bomba, ale można jeść po ciemku, podobno wtedy mniej tuczy :)
Przepis jest bardzo prosty, opisany naprawdę szczegółowo, więc poradzi sobie dosłownie każdy. Z beszamelem jedynie trzeba uważać i stosować się dokładnie do instrukcji, nigdzie się nie spieszyć, nie podkręcać ognia na maxa, a wtedy na pewno będzie ok. Do tego większość składników z reguły gdzieś tam się w domu znajdzie, a jeśli nawet nie, to z kupieniem ich w najbliższym sklepie nie powinno być problemu. Zwłaszcza, że sam Jamie poleca by eksperymentować – można użyć innego sera, innej szynki itd. itp.

Drobne uwagi – zwróćcie uwagę, żeby oleju było odpowiednio dużo. U nas było go minimalnie za mało, przez co niektóre krokiety nie były do końca przykryte i nie zasklepiły się do końca, a w efekcie przy obracaniu część nadzienia z krokietów wypłynęła. Na zdjęciach widać też, że krokiety mogły być minimalnie krócej smażone, ale to już najzwyczajniejsze w świecie czepianie się, bo i tak były pyszne.
Uwaga! Krokieciki mimo, że pyszne to baaaardzo sycące i wcale nie da się ich zjeść za wiele. Jeśli przyrządzicie je jako przystawkę to podana ilość wystarczy spokojnie dla 4 osób.

Poza tym – do sklepu i do roboty, bo to niebo w gębie…. I mimo, że my jedliśmy je na Sylwestra to do dzisiaj o nich rozmyślamy i wspominamy z rozrzewnieniem :)

croquetas6

croquetas5

4 Comments

  1. Meg · 27 stycznia 2015 Reply

    Bardzo ciekawe danie … nigdy się nie spotkałam ze smażonym beszamelem , ale od raz jak już znam , to grzechem byłoby nie wypróbować :D

  2. Mariusz · 28 stycznia 2015 Reply

    2 duże plasterki szybki serrano- mam nadzieję że nikt nie ucierpiał podczas gotowania:)

    • admin · 28 stycznia 2015 Reply

      Oczywiście chodziło o SZYNKĘ a nie SZYBKĘ, proszę w żadnym wypadku nie dodawać szkła do jedzenia ;). Niemniej dziękujemy za czujność, przynajmniej wiemy, że ktoś to czyta ;)

Dodaj komentarz