Faszerowane pomidory po prowansalsku

pomidory6Dostaliśmy nową książkę. Michel Moran – „Moje smaki”. No i cóż było robić? Trzeba było coś wybrać i ugotować. Wybierała część męska, więc padło na pomidory nadziewane kiełbasą – brzmi dziwnie? Tym bardziej warto przeczytać jak wyszło!

 

 

 

Będziecie potrzebowali (4-6 porcji) :

 – 6 dorodnych pomidorów o zwartym miąższu
– 200 g ugotowanego ryżu
– 400 g surowej kiełbasy
– 1 duża kromka chleba bez skórki
– 4 ząbki czosnku

 – 3 gałązki zielonej pietruszki
– 1 jajko
– 1 łyżka stołowa + 1 mała szklanka oliwy z oliwek
– sól i pieprz

 

pomidory1

  1. Piekarnik rozgrzej do 220 stopni
  2. Odetnij górną część pomidora i wydrąż łyżką gniazda nasienne.
  3. Wysyp ugotowany ryż na dno naczynia żaroodpornego, ułóż na ryżu odcięte górne części pomidora.
  4. Zdejmij skórę z kiełbasy, wyłóż do miski, dodaj posiekaną pietruszkę i jajko.
  5. Pokrój chleb na mniejsze kawałki, przełóż do blendera, wlej oliwę, dodaj posiekany czosnek i zmiksuj.
  6. Przełóż zmiksowany chleb do miski z mięsem, wymieszaj, posmakuj i dopraw w razie potrzeby.
  7. Faszeruj pomidory jak największą ilością mięsa i układaj na ryżu. Piecz 40-45 minut.

GOTOWE!

pomidory2

pomidory3

pomidory4

Pomidory z kiełbasą. To są po prostu pomidory z kiełbasą. Naprawdę! Wszystko tu zależy od jakości pomidorów i jakości kiełbasy. Jeśli lubicie jedno i drugie to na pewno będzie Wam smakowało. Aczkolwiek nic w tym odkrywczego, ani szokującego :). Męskiej części testujących smakowało bardziej, żeńskiej mniej.

Największy problem mieliśmy z rozszyfrowaniem czym jest ta surowa kiełbasa. Jedni mówili, że to polska, inni, że po prostu kiełbasa we flaku przed obróbką. My postawiliśmy właśnie na tą drugą opcję i użyliśmy domowej roboty, surowej, białej kiełbasy autorstwa Gosi Taty. Jeśli jednak Wy wiece czym dokładnie jest surowa kiełbasa – napiszcie nam koniecznie.

Kilka uwag technicznych – pomidora najlepiej drąży się łyżką. Czas pieczenia skrócilibyśmy chociaż 5 minut, bo pomidory ledwie się trzymały, gdyby były odrobinę mniejsze to chyba by nie wytrzymały. Kiełbasa MUSI być dobrej jakości, bo jeśli nie będzie to całe danie można wyrzucić.

My byśmy pokombinowali coś z dodatkami, następnym razem na pewno „złamiemy” czymś tę kiełbasę.

Dla wielbicieli mięsa/kiełbas to na pewno fajny pomysł. Dla poszukiwaczy przygód, nowych doznań i eksperymentatorów – raczej nie.

pomidory5

pomidory6

2 Comments

  1. amandaricci-butikzprzepisami.blogspot.com · 19 maja 2014 Reply

    Jakie apetyczne zdjęcia!

Dodaj komentarz